Weselne historie z finałem w sądzie cz. I

11.07.2018

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#prawo   #adwokat   #wesele   #sąd   #para młoda   #konflikt   

Sezon letni to nie tylko wyjazdy na wakacje, ale również czas ślubów i wesel. Każde wesele, które jest jedną z najważniejszych uroczystości, to długi proces przygotowań, który powinien skończyć się sukcesem organizacyjnym. Zapraszamy na nie najbliższą rodzinę, przyjaciół, znajomych z pracy. Przygotowujemy wszystko idealnie - panna młoda będzie ubrana w piękną suknię, sala weselna zostanie pięknie przystrojona, a zespół będzie grał wspaniałą muzykę. Co jednak, gdy organizator wesela spowoduje, że uroczystość będzie jedną wielką klapą i kojarzyć się będzie przybyłym gościom np. z zatruciem i wizytami w szpitalu?

 

Poniższe historie wydarzyły się naprawdę i swój finał miały w sądzie.

I.

Para młoda zorganizowała wesele, na które zaproszono 111 osób. W trakcie imprezy kilka osób uległo zatruciu salmonellą. Pierwsze objawy pojawiły się u panny młodej już w trakcie wesela, kiedy zaczęła odczuwać bóle brzucha. Po weselu, które zakończyło się o 6 rano, para młoda udała się na poprawiny. W tym czasie pojawiły się u panny młodej biegunka, wymioty, a także wysoka gorączka. Na podobne objawy skarżyli się także inni goście weselni. Po konsultacji lekarskiej panna młoda wraz z kilkoma gośćmi trafili do szpitala, gdzie spędzili 7 dni. W rezultacie, na 111 gości zatruciu salmonellą uległo 34 gości, z czego 8 trafiło do szpitala na kilka dni. Wśród zarażonych było dziecko w wieku 12 lat i kobieta w ciąży. Na weselu bawił się również szef pana młodego oraz klienci biznesowi panny młodej.

Z pewnością to wesele gościom nie będzie kojarzyło się ze wspaniałą zabawą, tylko z uciążliwymi dolegliwościami, zatruciem i pobytem w szpitalu. Czasu się nie cofnie, a wesela się nie powtórzy, więc co w takim przypadku przysługuje parze młodej? Czego mogą się domagać w sądzie?

W powyższej sprawie sąd przyznał parze młodej 40.000 zł tytułem zadośćuczynienia za naruszone dobra osobiste. Sąd uznał, iż wyniku zatrucia gości ucierpiało dobre imię pary młodej, ponieważ ta konkretna impreza będzie się przez długi czas kojarzyć z zatruciem. Natomiast para młoda, zamiast celebrować złożenie przysięgi małżeńskiej, musiała zająć się zdrowiem uczestników wesela i słuchać negatywnych komentarzy. Niewątpliwie, musiało im to przysporzyć wstydu i upokorzenia.

II.

Druga historia nie jest związana z tak ciężkimi konsekwencjami, ale warto mieć ją w pamięci organizując wesele.

Młoda para zakupiła w hurtowni kilkadziesiąt butelek napojów gazowanych z przeznaczeniem na przyjęcie weselne. Napoje były przechowywane miesiąc w domku na działce, a następnie zostały wystawione na przyjęciu weselnym.

Para młoda w dniu zakupu nie sprawdziła daty ważności zakupionych napojów. Na początku przyjęcia jeden z gości poinformował, że napój jest przeterminowany. Po sprawdzeniu okazało się, iż 9 butelek również nie nadawało się do picia. Napoje zostały oczywiście zabrane, aby nikt z gości się nie zatruł.

Para młoda pozwała właściciela hurtowni. Sąd jednak uznał, iż nie ma podstaw do zasądzenia zadośćuczynienia tytułem dóbr osobistych, gdyż nikt się nie zatruł a ponadto para młoda nie wiedziała czy ktoś zdążył napić się napojów.

 

Powyższe sytuacje pokazują, iż mimo przygotowań na najwyższym poziomie nie zawsze wszystko zależy od młodej pary. Pamiętajmy, że nawet gdy przytrafią nam się negatywne konsekwencje to mamy praw dochodzić swoich racji przed sądem.

 

 

Artykuł powstał we współpracy z Krzysztofem Kowalskim - Adwokatem, wpisanym na listę w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Poznaniu.

Kancelaria Adwokacka

adwokat Krzysztof Kowalski

ul. Św. Marcin 35/2

61- 806 Poznań

adwokat.krzysztof.kowalski@gmail.com 

 

 

To może Cię także zainteresować:
Weselne historie z finałem w sądzie cz. II
Ewidencja czasu pracy a prawo. Nie daj się zaskoczyć przepisom
Sytuacje konfliktowe w pracy - jak ich unikać?

 

Poglądy przedstawione w niniejszym materiale są wyłącznie poglądami Autora. Materiał został opublikowany przez Autora - zachowana pisownia oryginalna tekstu. Szczegółowe informacje znajdziesz w Regulaminie. Jeśli uważasz, że niniejsza publikacja jest jego naruszeniem lub narusza ona obowiązujące przepisy prosimy o zgłoszenie tego faktu TUTAJ.

red. DDWLKP.pl | źródło: Krzysztof Kowalski - Adwokat, wpisany na listę w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Poznaniu. Prowadzi kancelarię adwokacką w Poznaniu./ foto: pixabay.com

Komentarze