Ról w życiu danej miejscowości jest wiele

07.05.2018

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#dzień flagi   #patriotyzm   #polityka   

Fajnie było na majówce? Pod jakim hasłem Wam upłynęła - Święta Pracy, Dnia Flagi, rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja, grillowania, wypoczynku, rodzinnych spotkań? Na pewno różnie - niektórym z refleksją po trochę z każdego w/w tematu, niektórym tylko rodzinnie, wypoczynkowo, można by długo wymieniać liczne, odmienne sposoby świętowania. Proporcji i odczuć było na pewno wiele i to jest zdrowe - by nie było absolutnego zadęcia w jednym kierunku.

 

mmj
Maria Małgorzata Janyska
Posłanka na Sejm RP VII i VIII kadencji (Platforma Obywatelska).

Wiele lat temu organy państwowe oraz samorządy zaczęły z należyta oprawą, ale radośnie i aktywnie, promować nasze święta państwowe, które miały pozytywny wpływ na wolność i prawa obywatelskie oraz na ich utrwalanie. Takie właśnie są majowe święta! Patrząc wokół cieszy zaangażowanie coraz większej liczby podmiotów społecznych - stowarzyszeń, sołectw, grup mieszkańców, które włączają się, a często wręcz inicjują wydarzenia świąteczne.

Takim było choćby świętowanie Dnia Flagi w Czarnkowie, do którego zaprosiło stowarzyszenie CEL (Centrum Efektywności Lokalnej), i które wsparłam moimi „siłami”, pomagali także harcerze z 1 Dh Puszcza.

Rozdaliśmy mieszkańcom ponad 200 biało-czerwonych chorągiewek, 100 biało czerwonych balonów i jeszcze raz tyle kokard narodowych, wcześniej przygotowanych przez czarnkowskich harcerzy, a najmłodsi, w tym przedszkolacy, którzy przyszli na to wydarzenie, dostali „Dyplom Małego Patrioty”.

"Nasza BIAŁO-CZERWONA" zaistniała podczas swego Święta w Czarnkowie, tak jak w wielu innych miejscowościach - było radośnie i patriotycznie. Przechodzący mieszkańcy z chęcią zatrzymywali się, rozmawiali, przekazywali swoje odczucia i doświadczenia świętowania z różnych okresów dziejów Polski.

Cenne jest to, że wszystko odbyło się dzięki oddolnej inicjatywie, co jest niełatwe, gdyż nie ma się takich sił i środków jakimi dysponują instytucje. Jednak dojrzałość obywatelska właśnie na tym polega, że nie wymaga się tylko od instytucji i na nie czeka, a działa równolegle, bo się autentycznie chce i nie traktuje się tego jako służbowego obowiązku. Dojrzałość instytucjonalna z kolei powinna polegać na tym, że takie działania się zauważa i dopinguje do aktywności. Społeczności lokalne są bogatym bogactwem aktywności swoich mieszkańców. Im jest większa tym jest lepiej! Nie ma nic cenniejszego dla rozwoju lokalnego i lokalnej demokracji.

Takie uzupełnianie się jest bardzo ważne i do takiego stanu trzeba dążyć, bo ról w życiu danej miejscowości jest wiele, wielu jest też ludzi, którzy się ich podejmą bez stanowisk, wynagrodzeń i blichtru.

Maria Małgorzata Janyska

Posłanka na Sejm RP

 

To może Cię także zainteresować:
Dokończcie Państwo sami!
Polska na marginesie Europy
Zło jest sytuacyjne

 

Poglądy przedstawione w niniejszym materiale są wyłącznie poglądami Autora. Materiał został opublikowany przez Autora - zachowana pisownia oryginalna tekstu. Szczegółowe informacje znajdziesz w Regulaminie. Jeśli uważasz, że niniejsza publikacja jest jego naruszeniem lub narusza ona obowiązujące przepisy prosimy o zgłoszenie tego faktu TUTAJ.

red. DDWLKP.pl | źródło: Maria Janyska

Komentarze