Prawo sąsiedzkie - problemy z uciążliwymi sąsiadami

15.08.2018

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#sąsiad   #problem   #prawo   #adwokat   

W Polsce funkcjonuje powiedzenie: "wolność Tomku w swoim domku", ale czy naprawdę możemy w swoich domach i mieszkaniach robić wszystko, bez względu na sąsiadów?

 

Co zrobić w sytuacji, gdy sąsiad non stop puszcza głośną muzykę lub gdy przedsiębiorstwo obok naszego domu jest tak uciążliwe, że mieszkanie staje się udręką?

Na walkę z takimi uciążliwymi sąsiadami polskie prawo daje nam kilka możliwości.

Pierwszym sposobem jest wezwanie straży miejskiej lub policji. Upoważnia nas do tego kodeks wykroczeń, który w art. 51 stanowi, iż kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym podlega karze aresztu, ograniczeniu wolności albo grzywny.

Nie zawsze jednak działania straży i policji dają efekt taki, jakiego oczekiwaliśmy. Zazwyczaj uciążliwy sąsiad przez chwilę przestanie nam dokuczać, by po chwili wrócić do starych nawyków.

Drugim sposobem jest postępowanie cywilne przed sądem, co wiąże się z pozwaniem naszego sąsiada.

Warto wiedzieć, iż prawo ściśle reguluje, jaki poziom dozwolonego hałasu może występować w pomieszczeniach przeznaczonych do przebywania ludzi. Aktem prawnym, który to reguluje, jest rozporządzenie ministra środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku.

W języku prawniczym uciążliwości, takie jak m.in. zbyt głośny dźwięk, nazywamy immisjami. Immisje polegają na tym, że właściciel nieruchomości wbrew prawu dokonuje działań, które zakłócają korzystanie z nieruchomości sąsiedniej ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.

Wyróżniamy immisje:

• pośrednie (polegają na działaniu na własnej nieruchomości tak, że skutki przenikają na nieruchomości sąsiednie, np. hałas, dym, zapach, wstrząsy czy wibracje);

• bezpośrednie (oddziałują na nieruchomość sąsiednią, np. porzucanie nieczystości);

• niematerialne (oddziałująca na sferę psychiki właściciela nieruchomości sąsiedniej).

Jeżeli tych działań dopuszcza się nasz sąsiad, to właściciel nieruchomości może domagać się przywrócenia stanu zgodnego z prawem i zaprzestania dalszych naruszeń, a nawet domagać się odszkodowania pieniężnego.

Jednak to, czy sąsiad narusza nasze prawa, należy oceniać zawsze indywidualnie w danej sytuacji. Jeżeli ktoś przeprowadza się na wieś, a po jakimś czasie okazuje się, iż przeszkadzają mu zapachy tam panujące, to nie może żądać zaprzestania ich wytwarzania lub odszkodowania od sąsiada rolnika.

Inna jest sytuacja, gdy obok naszego domu wybuduje się jakieś przedsiębiorstwo i zacznie ono być dla nas uciążliwe, ponieważ nie będzie respektowało praw innych mieszkańców. Istnieje możliwość zakazania wykonywania różnych uciążliwych czynności, np. parkowania na naszej nieruchomości.

Trzecią możliwością na takie kłopoty jest droga administracyjna, czyli złożenie skargi do Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Takie skargi najczęściej składa się na hałas pochodzący od instalacji i urządzeń stanowiących techniczne wyposażenie budynku oraz od urządzeń i instalacji działających w pomieszczeniach nie związanych funkcjonalnie z danych budynkiem (klimatyzacja, wentylacja, windy, zsypy, pompy, drzwi garażowe, urządzenia grzewcze i chłodzące) lub zlokalizowanych na zewnątrz budynku. Dotyczy to najczęściej sytuacji, gdy nasze mieszkanie znajduje się w sąsiedztwie lokali usługowych.

Ostatnią metodą (można powiedzieć, że pozaprawną) jest mediacja. Każdy chciałby utrzymywać poprawne stosunki z sąsiadami, jednak zastosowanie powyżej opisanych metod wiąże się z pogorszeniem stosunków sąsiedzkich i częstymi spotkaniami z sąsiadem w sądzie. Po wytoczeniu procesu lub wezwaniu odpowiednich służb nie ma co liczyć na poprawę w relacjach sąsiedzkich. Dlatego zanim wytoczymy najcięższe działa, warto czasami porozmawiać z sąsiadem i poprosić o zaprzestanie szkodliwych działań w stosunku do nas.

  

Artykuł powstał we współpracy z Krzysztofem Kowalskim - Adwokatem, wpisanym na listę w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Poznaniu.

Kancelaria Adwokacka

adwokat Krzysztof Kowalski

ul. Św. Marcin 35/2

61- 806 Poznań

adwokat.krzysztof.kowalski@gmail.com 

 

To może Cię także zainteresować:
Wybory samorządowe - podstawy prawa dla kandydatów oraz wyborców.
Alimenty krok po kroku
Ciąża a wypowiedzenie umowy o pracę

 

Poglądy przedstawione w niniejszym materiale są wyłącznie poglądami Autora. Materiał został opublikowany przez Autora - zachowana pisownia oryginalna tekstu. Szczegółowe informacje znajdziesz w Regulaminie. Jeśli uważasz, że niniejsza publikacja jest jego naruszeniem lub narusza ona obowiązujące przepisy prosimy o zgłoszenie tego faktu TUTAJ.

red. DDWLKP.pl | źródło: Krzysztof Kowalski - Adwokat, wpisany na listę w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Poznaniu. Prowadzi kancelarię adwokacką w Poznaniu./ foto: pixabay.com

Komentarze