Jaki pies wytrzyma w bloku?

14.03.2018

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#dom   #blok   #mieszkanie   #pies   

Mieszkanie w bloku ma swoje zalety i wady. Zarówno dla człowieka, jak i dla zwierzaka, zwłaszcza takiego, który potrzebuje większej ilości ruchu. Są zwierzęta, które potrafią się świetnie zaopiekować same. Są i takie, a w większości należą do nich psy, dla których to sztuka obca. Kiedy marzymy o psie w mieszkaniu, powinniśmy kierować się także jego dobrem. Jakiego psiaka wybrać do małego mieszkania? Lub inaczej - co zrobić, aby psu wygodnie żyło się w bloku?

 

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Trudno nie zgodzić się z tym powiedzeniem, patrząc na długą historię, która łączy te dwa gatunki. Jednak życie człowieka zmieniło się diametralnie - o wiele więcej osób mieszka w niewielkich lokalach w blokach niż w gospodarstwach. Inna jest też rola psa - w znacznej większości pełni on funkcję pupila domowego zamiast strażnika dóbr. W ślad za tymi zmianami nie zawsze idą w parze zmiany nawyków i potrzeb. Dlatego posiadanie psa w małym mieszkaniu budzi wiele wątpliwości i pytań. Na co zwrócić uwagę przy wyborze psa i jakie rasy teoretycznie będą najlepsze?

Źródło: pexels.com

 

Metraż nie zawsze jest problemem

Ogólnie rzecz biorąc mit o tym, że dana rasa nie nadaje się do bloku, wynika z tego, że większość psów danej rasy przejawia te same cechy określonego typu, które przeszkadzają w małym mieszkaniu właścicielom czy sąsiadom. Na przykład psy dużo szczekają, potrzebują więcej ruchu, nie lubią samotności, trudno je wychować. Prawda jest taka, że to nie metraż stanowi główny czynnik powodujący, że psom trudniej wytrzymać w małym mieszkaniu, ale właściciel. Jeśli posiadacz psa nie jest w stanie zaspokoić jego potrzeb dotyczących odpowiednio długich spacerów, uwagi, zabawy, przeszkolenia, to każda rasa będzie problematyczna. Właściwa opieka potrafi zdziałać cuda. Jeśli jednak znamy siebie i wiemy, że będziemy poświęcać psu mało uwagi, powinniśmy wybrać takiego, któremu wystarczy minimalna opieka z naszej strony. Warto się oczywiście kierować poradami zoologów i weterynarzy, hodowców psów, którzy potrafią wskazać cechy charakterystyczne dla danej rasy. Ale tu potrzebne jest także szczęście, bo każdy pies, podobnie jak człowiek, ma swój charakter.

 

Nie ma mnie w domu 10 godzin dziennie. Jakiego psa kupić?

Ten problem dotyczy wielu osób. Mało który pies wytrzymuje kilka czy kilkanaście godzin sam w domu. Właściciel musi zatem mieć na uwadze to, że będzie musiał dostosować swoje życie do potrzeb psa. Wczesne ranne wstawanie przed pracą, żeby wyjść ze zwierzakiem na spacer, to nie jedyne poświęcenie. Zakupy od razu po pracy, wyjście z kolegami na piwo, a często załatwianie swoich spraw może okazać się problemem dla psa, który musi czekać w domu na właściciela, żeby się załatwić. Stąd nie powinny dziwić niespodzianki znalezione na podłodze. Problem nieobecności rodzi również problemy psychiczne. Psiak przyzwyczajony do rutyny może dziwnie reagować na odstępstwa, np. poprzez gryzienie mebli i butów. Warto więc dokładnie przeanalizować swój tryb życia i sprawdzić, czy da się pogodzić go z posiadaniem psa bez uszczerbku na zdrowiu zwierzaka. Trzeba również zwrócić uwagę na otoczenie - sąsiadów, ilość miejsc przeznaczonych na spacery z psem, a nawet obecność lub brak windy. Oprócz tego koniecznie trzeba przygotować mieszkanie na obecność nowego lokatora. Do takich przygotowań należy wyznaczenie miejsca na posłanie i jedzenie, ale także schowanie przedmiotów, które pies mógłby zniszczyć lub zadławić się nimi. W sklepach znajdziemy wiele zabawek zajmujących psa, którymi może się on bawić pod nieobecność opiekuna. Powinniśmy pamiętać, aby były one zawsze w zasięgu psa.

Źródło: pexels.com

To może zrezygnować z psa?

Niekoniecznie. Trzeba tylko dokładnie przemyśleć tę decyzję. Istnieje wiele ras psów, dla których małe mieszkanie w bloku nie stanowi problemu. I wbrew pozorom nie są to tylko niewielkie psy. Zwróćmy uwagę na takie potrzeby zwierzaka, jak ilość ruchu, samodzielność, umiejętność przebywania samemu, charakter. Oczywiście pomocne będą tu poradniki i wiedza dostępna chociażby w internecie. Z ras, na które warto zwrócić uwagę, trzeba wymienić buldogi francuskie, mopsy, spaniele czy labradory, także samojedy, maltańczyki, jamniki, phalene, pekińczyki. Popularne chihuahua czy yorki mimo niewielkich rozmiarów nie zawsze będą odpowiednie dla każdego chociażby z tego względu, że wiele z nich lubi szczekać. Może to przeszkadzać sąsiadom, a także właścicielom. Warto rozejrzeć się również w schroniskach za kundelkami, które z natury są bardziej wdzięczne za danie im schronienia.

Ponadto można wypytać poprzednich właścicieli o zachowanie psa i jego rodziców, jeśli mamy taką możliwość. Im bardziej będziemy przygotowani na przyjęcie nowego członka naszej rodziny, tym lepiej dla niego i dla nas. Zwłaszcza na początku trzeba poświęcić mu wiele uwagi, obserwować jego zachowanie i przyzwyczajać do nowej sytuacji. Zaniedbanie szkolenia i zbytnie roztkliwianie się nad psiakiem może przynieść odwrotne skutki do zamierzonych.

Źródło: pixabay.com

A ja chcę dużego psa!

Duże lub ruchliwe psy, takie jak dobermany, owczarki, charty, wyżły, bernardyny, nowofundlandy, beagle potrzebują od nas znacznie więcej uwagi. Jeśli decydujemy się na któregoś z nich, musimy im zapewnić co najmniej jeden dłuższy, minimum godzinny, spacer w ciągu dnia. Ma to wpływ nie tylko na ich kondycję, ale również samopoczucie. W małym mieszkaniu psy te nie mogą się wybiegać, co może rodzić frustrację, która z kolei skutkować będzie np. niszczeniem mebli czy nawet załamaniem nerwowym. Na dworze zwierzaki odbierają wiele bodźców, co pomaga wykorzystać ich energię. Po długim i satysfakcjonującym spacerze nawet największy pies pada zmęczony na swoje posłanie. Jeśli jednak zdarzy się, że mimo aktywnego wypoczynku nie będziemy w stanie zaspokoić potrzeb ruchowych psa, można zastanowić się nad kupnem bieżni do domu. Nie zajmuje ona wiele miejsca, a pomoże zwierzakowi.

 

 

*Źródło głównego zdjęcia: pexels.com

 

Opracowanie materiału: https://rynekpierwotny.pl/ 

 

 

To może Cię także zainteresować:
Labisia pilnie potrzebuje domu!
Czy palenie w kominku nie szkodzi domownikom?
Prawa przysługujące członkom spółdzielni mieszkaniowych

 

Poglądy przedstawione w niniejszym materiale są wyłącznie poglądami Autora. Materiał został opublikowany przez Autora - zachowana pisownia oryginalna tekstu. Szczegółowe informacje znajdziesz w Regulaminie. Jeśli uważasz, że niniejsza publikacja jest jego naruszeniem lub narusza ona obowiązujące przepisy prosimy o zgłoszenie tego faktu TUTAJ.

red. DDWLKP.pl | źródło: materiał partnera

Komentarze