Jak nie dać się oszukać firmom windykacyjnym ?

25.07.2018

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#prawo   #adwokat   #firma windykacyjna   #pieniądze   #zapłata   

W ostatnim czasie często spotykam się z sytuacją, iż firmy windykacyjne wysyłają do osób (zazwyczaj starszych) wezwania do zapłaty za bardzo stare rachunki i domagają się uregulowania zaległości. Ostatnio na poczcie starszy pan powiedział mi, że dostał wezwanie do zapłaty adresowane na żonę, która od kilku lat nie żyje. Co zatem zrobić gdy niespodziewanie dostaniemy wezwanie do zapłaty od firmy windykacyjnej? Czy firmy te mogą domagać się zapłaty za rachunki sprzed 3,5 lub nawet 10?

 

W prawie polskim spotykamy się z pojęciem przedawnienia. Najprościej mówiąc, chodzi o to, że po pewnym czasie, ustalonym przez prawo, dłużnik może uwolnić się od odpowiedzialności, a w konsekwencji nie płacić za rachunek. Do tej pory jednak sam musiał wiedzieć, że coś takiego można zrobić i kiedy to zgłosić, gdyż polskie prawo stało na stanowisku, że każdy powinien dbać o swoje sprawy i wykazywać się minimalną znajomością prawa.

Często stosowaną przez firmy windykacyjne praktyką było to, że nie patrząc na datę wymagalności rachunku kierowali sprawę do sądu. Przeciętny obywatel nie zdawał sobie sprawy, że można podnieść zrzut przedawnienia. Gdy już się o tym dowiedział, to najczęściej było to po czasie i sąd zasądzał od niego określoną kwotę pieniężną.

Od 9 lipca 2018 roku przepisy dotyczące przedawnienia uległy zmianie. Teraz sąd z urzędu, tj. bez obowiązku powiadomienia go o tym, będzie sprawdzał czy nastąpiło przedawnienie. Wejście nowych przepisów spowodowało, że firmy windykacyjne, chcąc zdążyć przed tą zmianą, zaczęły wysyłać wezwania do zapłaty.

Jakie terminy przedawnienia istnieją w polskim prawie? To m.in.:

1. 6 lat - dla roszczeń majątkowych, np. zwrot pożyczki pomiędzy osobami, które nie prowadzą działalności gospodarczej;

2. 3 lata - dla roszczeń o charakterze okresowym, np. czynsz najmu, faktury za telefon, odsetki;

3. 3 lata - dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności, np. dochodzenie zapłaty przez jednego przedsiębiorcę od drugiego.

Są to terminy ogólne, lecz w prawie polskim są jeszcze terminy szczególne, jak np. 2 lata z tytułu roszczeń z umowy sprzedaży lub 3 lata z tytułu umowy czy pożyczki.

Jak liczyć powyższe terminy? Zgodnie z nowymi przepisami przedawnienie będzie następowało z końcem roku kalendarzowego. Dla przykładu: płatność za rachunek od operatora sieci miała nastąpić 25 lipca 2018 r. Wobec 3-letniego okresu przedawnienie nastąpi z dniem 31 grudnia 2021. Po tym okresie wierzyciel nie będzie mógł skutecznie dochodzić zapłaty.

A co z osobami, które już mają wytoczoną sprawę cywilną o zapłatę? Zmiana przepisów wychodzi naprzeciw tym osobom. Zgodnie ze zmianami, jeżeli osoba będąca konsumentem (tzn. nieprowadząca działalności gospodarczej) nie zdążyła podnieść zarzutu przedawnienia, to od dnia wejścia w życie ustawy, tj. od 9 lipca 2018r., należności ulegają przedawnieniu z urzędu.

Gdy firma windykacyjna wyśle do nas jakiekolwiek pisma, nie róbmy nic w pośpiechu, a przede wszystkim nie płaćmy nienależnej kwoty tylko po to, żeby mieć spokój. Firmy tylko na to czekają i działają na strachu dłużników. Pamiętajmy, że nie mają one takich uprawnień jak choćby komornicy sądowy i muszą działać zgodnie z prawem. W pierwszej kolejności sprawdźmy na podstawie jakiej umowy powstało zadłużenie, jaka jest jego wysokość i kiedy było wymagalne. Jeżeli jest ono przedawnione, pamiętajmy o powyższych zasadach.

Firmy windykacyjne często działają nieetycznie w stosunku do dłużników, co potwierdził Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. W związku z jego ostatnią interwencją kilkanaście firm windykacyjnych zrezygnowało z pobierania wysokich, często nieodpowiadających rzeczywistości opłat.

Poznaliśmy już mechanizm działania firm windykacyjnych. Należy też przede wszystkim znać swoje prawa. Dlatego, kiedy dostaniecie Państwo wezwanie do zapłaty, postępujcie według powyższych wskazówek.

  

Artykuł powstał we współpracy z Krzysztofem Kowalskim - Adwokatem, wpisanym na listę w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Poznaniu.

Kancelaria Adwokacka

adwokat Krzysztof Kowalski

ul. Św. Marcin 35/2

61- 806 Poznań

adwokat.krzysztof.kowalski@gmail.com 

 

 

To może Cię także zainteresować:
Prawo sąsiedzkie - problemy z uciążliwymi sąsiadami
Upadłość konsumencka - życie bez długów
Duże pieniądze na zaćmy, endoprotezy i badania – NFZ skraca czas oczekiwania

 

Poglądy przedstawione w niniejszym materiale są wyłącznie poglądami Autora. Materiał został opublikowany przez Autora - zachowana pisownia oryginalna tekstu. Szczegółowe informacje znajdziesz w Regulaminie. Jeśli uważasz, że niniejsza publikacja jest jego naruszeniem lub narusza ona obowiązujące przepisy prosimy o zgłoszenie tego faktu TUTAJ.

red. DDWLKP.pl | źródło: Krzysztof Kowalski - Adwokat, wpisany na listę w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Poznaniu. Prowadzi kancelarię adwokacką w Poznaniu./ foto: pixabay.com

Komentarze